Od dziecka prześladuje mnie 13, w sumie nie wiem czy to dobrze czy źle. Niby nie jestem zabobonna ale jak przychodzi co do czego to dopada mnie jakiś taki głupi lęk. Sama nie wiem przed czym. Ale przecież też i świadomie wybieram 13, tak trochę na przekór tym lękom, a co.... Wczoraj byłam na Konferencji Now!Go Online organizowanej przez WOśP. Było o blogach i blogerkach. Pomyślałam sobie ze i ja mogę spróbować. W sumie coś nowego, a zawsze będzie pamiątka ;-)
A więc minęła północ, jest 13 minut po, dobra pora, lubię wtedy coś czytać, słuchać, pisać ... Nie słyszę co chwila "mamaaa, chodź zobacz co zrobiłem", "mamaaaa a kiedy będzie kolacja" ....
No dobrze, pierwsze koty za płoty ....:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz